fbpx
Sektorkolejowy » Najładniejsze spośród mniej znanych dworców kolejowych w Polsce

Najładniejsze spośród mniej znanych dworców kolejowych w Polsce

pzez Adrian

Jak podaje PKP na swojej stronie internetowej, w naszym kraju znajduje się ponad 2,5 tys. dworców kolejowych, z czego na dzień 30.11.2021 mamy 548 czynnych dworców pasażerskich. Wiele z nich to historyczne budynki, architektoniczne perełki lub nowoczesne i zmodernizowane konstrukcje. Jak zawsze w przypadku wyboru najładniejszego obiektu, musimy zdać się na subiektywny osąd lub gust. 

W Polsce o status najpiękniejszych na pewno walczyłyby m.in. Wrocław, Poznań czy Gdańsk. Tym razem jednak chcemy zwrócić uwagę na trzy mniej znane, mniej medialne, ale równie ciekawe propozycje.

Dworzec w Skierniewicach 

Skierniewicki dworzec został zaprojektowany w 1874 r. przez Jana Huericha Starszego w stylu neogotyckim. W swojej wieloletniej historii budynek ten przechodził wzloty i upadki. Już w początkowej fazie działania był jednym z głównych punktów na trasie Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej jako bardzo ważny węzeł przeładunkowy w Polsce. Okazały ceglany budynek jednak spłonął w 1914 r. W 1954 r. został odbudowany zgodnie z projektem, a następnie, w czasach PRL, otynkowany. W 1993 r. rozpoczął się jego remont i restauracja. Dzisiaj można go podziwiać w pełnej krasie, a na jednym z peronów obejrzeć oryginalną drewnianą wiatę z 1893 r. Na peronie dworcowym znajduje się też pomnik wykonany z brązu, przedstawiający Stanisława Wokulskiego, bohatera „Lalki” Stefana Żeromskiego, który właśnie to na tym dworcu chciał popełnić samobójstwo.

Dworzec w Kutnie

W tym mieście od 2005 r. organizowany jest Ogólnopolski Festiwal Piosenek Jeremiego Przybory pod nazwą „Stacja Kutno”. A jak piszą na swojej stronie internetowej jego organizatorzy: 

Kutno kojarzy się przeciętnemu Polakowi przede wszystkim ze stacją, na której na chwil kilka przystają pociągi relacji Warszawa–Berlin czy Gdańsk–Kraków

Swego czasu ważny status dworca potwierdzały koleje z Kutna zatrudniające ponad 3 tys. osób. Jednak do 2012 r. prezentował się tak, iż Kazik Staszewski tak śpiewał o tym dworcu w jednej ze swoich piosenek (pt. „Polska”):

Czy byłeś kiedyś na dworcu w Kutnie w nocy? Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy

Ale po remoncie z 2012 r., który kosztował ponad 13 mln zł, budynek został odmieniony. Pomijając wszystkie odnowione i odbudowane elementy, warto wspomnieć wzbudzające do dzisiaj kontrowersje ażurowe wiaty i zadaszeniem nad głównym wejściem. Wykonano je ze sprowadzonego z Włoch cortenu, czyli na stałe skorodowanej stali. Dla jednych jest to oryginalne i unikatowe podejście, a dla innych brzydki i nie pasujący do reszty element.

Naszym zdaniem warto samemu odwiedzić ten dworzec i ocenić jego wygląd na miejscu. Podczas wydawania werdyktu, siedząc na peronie dworca w Kutnie, możecie na chwilę zamknąć oczy, przenieść się do 1987 r. i zanucić wcześniej cytowane słowa utworu Kazika. 

Dworzec w Rumii

Historia kolei w Rumii sięga 1870 r., ale sam dworzec pochodzi z 1880 r. Wycofujące się wojska niemieckie zniszczyły całkowicie budynek w 1945 r. Obecny kształt nadano dworcowi w 1960 r., a dzisiejszy wygląd to efekt remontu zakończonego w roku 2014. 

Po tej właśnie odnowie dworzec kolejowy w Rumii stał się również „Stacją Kultury”. Skąd ta nazwa? Otóż projekt odnowy nadał mu zupełnie nowy charakter. Ponad 80% powierzchni budynku przeznaczone zostało na nowe funkcje, stricte kulturalne, jak m.in.: biblioteka, pracownia fotograficzna, pracownia plastyczna, siedziba organizacji pozarządowych, dwie sale konferencyjne. 

Jak mówi o dworcu sam projektant, Jan Sikora:

Powstało wiele miejsc, gdzie można przysiąść lub zaszyć się w kącie

Klimatyczne, modernistyczne wnętrza wykazują liczne nawiązania do kolei, np. regały biblioteczne przypominają tory kolejowe. 

Autor: Agata Sumara

Może Ci się spodobać

Zostaw komentarz