Zaledwie dzień po wypadku na przejeździe kolejowo-drogowym w ciągu ul. Niegowskiej w Gdańsku doszło do kolejnego groźnego incydentu. Samochód znalazł się między rogatkami, gdy obowiązywał sygnał zabraniający wjazdu. Tym razem nie doszło do zderzenia z pociągiem, jednak sytuacja mogła zakończyć się tragicznie. Polskie Linie Kolejowe (PLK) po raz kolejny przypominają kierowcom, jak należy zachować się w przypadku unieruchomienia pojazdu na przejeździe.
Do dzisiejszego incydentu doszło na tym samym przejeździe kolejowo – drogowym w ciągu ul. Niegowskiej w Gdańsku, na którym dzień wcześniej pociąg pasażerski uderzył w samochód ciężarowy, który nie opuścił torowiska. W obu przypadkach kierowcy znaleźli się na skrzyżowaniu drogi z torami w momencie, gdy działała sygnalizacja świetlna, a rogatki zaczęły się opuszczać. Dzisiaj, mimo sprawnego auta oraz wyłamania rogatki przez świadków zdarzenia, kierująca pojazdem nie zdecydowała się zjechać z torowiska.
Na szczęście nie doszło do kontaktu samochodu z pociągiem. Zabrakło jednak niewiele, aby doszło do kolejnego wypadku, który mógł zagrozić życiu i zdrowiu kierowcy, załogi pociągu oraz podróżnych. Na torze, na którym znajdował się samochód, zaledwie kilkadziesiąt metrów od przejazdu zatrzymany został pociąg regionalny zbliżający się do przystanku Gdańsk Lipce. Natomiast po drugim torze przejechał pociąg dalekobieżny.
Szczególnie niebezpieczną jest sytuacja, w której kierowca, mimo sprawnego pojazdu, nie podejmuje decyzji o opuszczeniu przejazdu i wyłamaniu rogatki. W takich okolicznościach nie należy obawiać się uszkodzenia zapory – jej wyłamanie może uratować życie.
Co zrobić, gdy samochód znajdzie się między rogatkami?
Jeżeli pojazd jest sprawny i znalazł się na przejeździe pomiędzy opuszczonymi rogatkami, należy niezwłocznie ruszyć i wyłamać rogatkę, aby opuścić torowisko.
W przypadku awarii pojazdu należy jak najszybciej opuścić samochód i przejazd, a następnie skorzystać z numeru telefonu znajdującego się na Żółtej Naklejce. Jest ona umieszczona na każdym przejeździe kolejowo – drogowym, na napędzie rogatki lub na krzyżu św. Andrzeja.
Podanie indywidualnego numeru przejazdu operatorowi numeru alarmowego 112 pozwala pracownikom PLK na szybką identyfikację miejsca i podjęcie działań mających na celu wstrzymanie ruchu pociągów. Jeden telefon naprawdę może zapobiec tragedii.
Apelujemy do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na przejazdach kolejowo – drogowych i bezwzględne stosowanie się do sygnalizacji oraz znaków drogowych. Na przejeździe nie ma czasu na wahanie. Liczą się sekundy – przekazał krajowy zarządca infrastruktury kolejowej w komunikacie.
Przypomnijmy, że wczorajszy wypadek z udziałem samochodu ciężarowego i pociągu relacji Gdynia Główna – Zielona Góra spowodował wielogodzinne wstrzymanie ruchu na kolejowej trasie Trójmiasto – Warszawa oraz zniszczenia infrastruktury kolejowej.
Źródło: PLK
Fot. PLK
Zobacz również: