Do zakładu firmy Public Transport Service w Paterku trafił pierwszy elektryczny zespół trakcyjny (EZT) serii EN97 należący do Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Pojazd nr 8 przejdzie naprawę poziomu P5 połączoną z kompleksową modyfikacją – jako pierwszy z 14 jednostek. To jedno z największych przedsięwzięć taborowych w historii spółki, a jego wartość sięga blisko 309,83 mln zł brutto. Środki pochodzą z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), z puli przeznaczonej na rozwój nowoczesnego, niskoemisyjnego transportu zbiorowego.
Dekada eksploatacji i gruntowna odnowa
14 pociągów EN97 wyprodukowanych przez bydgoską PESĘ w latach 2011-2012, stanowi od ponad dekady trzon floty WKD. Po tak długim okresie intensywnej pracy pojazdy wymagają najpoważniejszego z przewidzianych przeglądów – poziomu P5. Jego celem jest przywrócenie pojazdom pełnej sprawności technicznej. Każdy skład zostanie całkowicie rozebrany, a kluczowe zespoły i podzespoły przejdą szczegółową diagnostykę, a następnie – jeśli będzie to konieczne – naprawę bądź wymianę. Odnowione zostaną również konstrukcja pudła, wnętrze oraz powłoki lakiernicze.
W ramach zaplanowanych prac przestrzeń pasażerska pociągów zyska nowy system informacji pasażerskiej, automatyczne zliczanie podróżnych, ładowarki USB oraz oświetlenie LED – we wnętrzach i na czołach składów. Fotele pasażerskie przejdą gruntowną renowację – z nową tapicerką i piankami oraz odnowieniem elementów konstrukcyjnych. Na stanowiskach maszynistów pojawią się nowe wyświetlacze prędkości, zadajniki jazdy i fotele, a kabiny wraz z szafami pneumatycznymi zostaną wygłuszone. Ponadto układ sterowania pojazdem otrzyma m.in. tryb „parking”, natomiast drzwi zyskają mechanizm zapamiętywania przycisków otwarcia. Przewidziano również udogodnienia zwiększające dostępność dla osób ze szczególnymi potrzebami oraz rozwiązania podnoszące efektywność energetyczną eksploatacji.
Harmonogram realizacji
Zgodnie z umową prace modyfikacyjne dotyczące przekazanego do Paterka EN97-008 potrwają do 11 miesięcy. Wydłużony czas pozwoli na przeprowadzenie pełnego cyklu badań i odbiorów oraz wypracowanie rozwiązań wdrażanych następnie w pozostałych pojazdach. Na modernizację każdej kolejnej jednostki przewidziano maksymalnie 150 dni kalendarzowych.
Harmonogram przewiduje sukcesywne przekazywanie pojazdów – jednocześnie w naprawie mogą znajdować się maksymalnie 4 jednostki – chodzi o to, by nie zakłócać bieżącej oferty przewozowej. Prace nad całą flotą mają zakończyć się najpóźniej 28 lutego 2029 r.







Autor: Damian Malesza
Fot. WKD
Zobacz również: