Tarcza TBM „Kinga” drąży najdłuższy tunel projektu „Podłęże-Piekiełko” - Sektorkolejowy.pl
Sektorkolejowy » Tarcza TBM „Kinga” drąży najdłuższy tunel projektu „Podłęże-Piekiełko”

Tarcza TBM „Kinga” drąży najdłuższy tunel projektu „Podłęże-Piekiełko”

pzez DamianM

Na odcinku Szczyrzyc – Tymbark rozpoczęła się budowa tunelu ewakuacyjnego o długości 3875 m – najdłuższego ze wszystkich, które powstają w ramach projektu „Podłęże-Piekiełko”. Prace są realizowane z wykorzystaniem „Kingi” – specjalistycznej maszyny TBM (ang. Tunnel Boring Machine). Obiekt będzie przebiegał równolegle do tego, którym pojadą pociągi – razem będą to dwie najdłuższe budowle podziemne na nowej trasie. „Podłęże-Piekiełko” to obecnie największa inwestycja Polskich Linii Kolejowych (PLK) w kraju – ma zapewnić Nowemu Sączowi i Zakopanemu szybkie połączenie z Krakowem oraz z innymi regionami Polski.

Kolejne zadanie „Kingi”

Dla tej tunelownicy to nie pierwsza praca przy budowie nowej trasy. W kwietniu „Kinga” ukończyła jeden z tuneli pod Pisarzową – o ok. 100 m krótszy od obecnie drążonego. Po szczegółowym serwisie maszynę zdemontowano i przewieziono do Wilkowiska. Tam wykonawcy zakończyli właśnie próby rozruchowe i przystąpili do drążenia. Tarcza ma pokonywać dziennie do kilkudziesięciu metrów: urabia grunt i od razu buduje obudowę tunelu z przygotowanych wcześniej betonowych tubingów. Na drugim końcu tunelu pojawi się w przyszłym roku.

W tym czasie trwają przygotowania większej tarczy – „Jadwigi”, która wydrąży tunele dla pociągów. Pracę rozpocznie w grudniu, ale w innym miejscu niż „Kinga”, co ma ułatwić logistykę i organizację rozległego placu budowy. Odcinek Szczyrzyc – Tymbark realizuje konsorcjum Budimex – Gülermak. Większą część trasy zaplanowano tu pod ziemią – pod wzniesieniami przebiegnie ponad 60% jej długości. Pociągi pojadą przez dwa tunele: dłuższy, mierzący 3817 m, oraz krótszy, liczący 1090 m. W dolinie między nimi powstanie nowy przystanek Stróża k. Dobrej.

Skalę zmian na polskiej kolei jak w soczewce widać na tej inwestycji – wskazuje Marcin Mochocki, członek zarządu PLK.

Jak zaznacza, oprócz nowych torów, stacji i przystanków powstają tu przede wszystkim tunele i estakady, czyli obiekty, które polscy kolejarze wcześniej „podpatrywali u europejskich sąsiadów”. Jego zdaniem przełożą się one na jakość podróży kolejnych pokoleń pasażerów.

20 tuneli i ponad 31 km pod ziemią

W ramach całego projektu powstanie 20 tuneli, które łącznie będą mierzyć ponad 31 km. Pierwszy z nich, zlokalizowany pod Pisarzową na odcinku od stacji Męcina do przystanku Mordarka, jest już przygotowywany do eksploatacji. Następny tunel zostanie wykonany w Suchorabie (odcinek Podłęże – Gdów). Eksploatowane są już dwa ukończone fragmenty: Chabówka – Rabka Zaryte i Nowy Sącz – bocznica Klęczany.

W połowie roku PLK ogłosiły ostatnie przetargi na roboty budowlane, obejmujące odcinki Kasina Wielka – Szczyrzyc i Gdów – Szczyrzyc. Na pozostałych odcinkach prace w terenie już trwają. Zakończenie całej inwestycji „Podłęże-Piekiełko” zaplanowano na przełom 2030 i 2031 r.

O projekcie „Podłęże-Piekiełko”

Projekt obejmuje modernizację i elektryfikację 75-kilometrowej trasy z Chabówki do Nowego Sącza oraz budowę nowej, 58-kilometrowej linii z Podłęża do Tymbarku i Mszany Dolnej. Przedsięwzięcie ma skrócić czas podróży z Krakowa w południową część Małopolski. W tym celu zaprojektowano nowy przebieg torów, umożliwiający jazdę z prędkością do 160 km/h. Przejazd najszybszymi pociągami z Krakowa do Nowego Sącza zajmie ok. 60 minut. Szacowana na 17 mld zł inwestycja to największy kolejowy projekt finansowany z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Środki z tego programu pokryją znaczną część kosztów, a resztę zapewni budżet państwa.

Autor: Damian Malesza
Fot. PLK

Zobacz również:

Może Ci się spodobać

Zostaw komentarz