W Kazachstanie, Azerbejdżanie i Gruzji wyraźnie widać dziś inwestycje w kolej, terminale i centra logistyczne, a przede wszystkim ambicję stworzenia nowoczesnego i konkurencyjnego korytarza transportowego między Azją a Europą. Na determinację, z jaką państwa leżące na Korytarzu Środkowym rozwijają swoją infrastrukturę, zwraca uwagę w rozmowie z Romanem Góralskim, dyrektorem wykonawczym Wydawnictw SITK RP, dr Alan Beroud, prezes zarządu Polskich Kolei Państwowych (PKP SA) i Grupy PKP oraz przewodniczący Wspólnoty Kolei Europejskich (ang. Community of European Railway and Infrastructure Companies). Jego zdaniem celem Polski powinien być udział w dalszych przewozach i dystrybucji towarów, a nie tylko to, by docierały one do granic Unii Europejskiej (UE). Prezes PKP SA mówi też o priorytetach CER, potrzebie stworzenia jednego, przewidywalnego produktu transportowego oraz o współpracy z Kolejami Ukraińskimi.
Roman Góralski: Od 2026 r. stoi Pan na czele CER, a wcześniej przewodniczył organizacji UIC (Międzynarodowemu Związkowi Kolei). Z tej pozycji współpracował Pan m.in. z kolejami z Azji Centralnej i Kaukazu, w zakresie usuwania barier administracyjnych, standaryzacji i cyfryzacji listów przewozowych, co miało na celu udrożnienie m.in. wąskich gardeł na kolejowych szlakach euroazjatyckich. Jak te prace wyglądają dziś?
Alan Beroud: Od początku 2026 r. przewodniczę CER, koncentrując się obecnie na takich priorytetach politycznych jak zapewnienie środków na inwestycje w przyszłym budżecie unijnym, regulacjach składających się na tzw. pakiet pasażerski, mobilności wojskowej i trudnej sytuacji w unijnym kolejowym transporcie towarowym. Natomiast rzeczywiście w latach 2024-2025 miałem zaszczyt przewodniczyć UIC. To doświadczenie i relacje zbudowane w obu organizacjach wykorzystujemy dziś jako Grupa PKP do wzmacniania współpracy kolei europejskich z partnerami w Azji Centralnej i na Kaukazie.
Roman Góralski: Biorąc pod uwagę ogromny obszar i dość skomplikowaną sytuację polityczną w tych krajach, to chyba trudne zadanie?
Alan Beroud: Trzeba powiedzieć, że nie jest to dialog prowadzony przy jednym stole. Korytarze transportowe łączą wiele państw, kolei, portów i systemów. Dlatego dzisiaj najważniejsze jest przejście od samego rozwoju infrastruktury do stworzenia jednego, przewidywalnego produktu transportowego.
Oznacza to przede wszystkim harmonizację procedur celnych i granicznych, większą przewidywalność taryf przewozowych, lepszą koordynację rozkładów pomiędzy koleją i transportem morskim oraz dalszą cyfryzację dokumentacji, w tym elektronicznego listu przewozowego.
Roman Góralski: Szlak został już przetarty, mamy przecież Korytarz Północny łączący Chiny i UE przez Polskę.
Alan Beroud: I jest to zdecydowanie najszybsza i najefektywniejsza trasa kolejowa do UE. Niemniej z uwagi na sankcje i sytuację geopolityczną rozwijane są również inne szlaki, jak Korytarz Środkowy, z zaangażowaniem m.in. spółek PKP LHS czy PKP Cargo International. Jestem przy tym pod dużym wrażeniem tempa i determinacji, z jaką państwa leżące na tym szlaku rozwijają swoją infrastrukturę transportową. W Kazachstanie, Azerbejdżanie czy Gruzji bardzo wyraźnie widać dziś inwestycje w kolej, terminale i centra logistyczne, ale przede wszystkim widać ambicję, aby stworzyć nowoczesny i konkurencyjny korytarz pomiędzy Azją a Europą. Podobną dynamikę widzimy także w Uzbekistanie i innych państwach Azji Centralnej, które chcą coraz mocniej włączyć się w te nowe przepływy handlowe.
Kluczowe jest, aby skrócenie czasu przewozu nie było osiągane tylko w pojedynczych, pokazowych transportach. Najważniejsza jest powtarzalność i wysokie prawdopodobieństwo dla klienta, że kontener dotrze w określonym czasie i po wcześniej znanym koszcie.
Roman Góralski: Ale co to oznacza w praktyce dla Europy? Jakie korzyści może odnieść Polska?
Alan Beroud: Dla Europy rozwój Middle Corridor oznacza przede wszystkim dywersyfikację i większą odporność łańcuchów dostaw. Nie chodzi o zastępowanie jednego korytarza drugim, lecz o stworzenie kolejnej realnej osi transportowej łączącej Europę z Azją Centralną, Kaukazem i dalej z rynkami azjatyckimi.
Dla Polski jest to również szansa gospodarcza. Naszym celem powinno być nie tylko to, aby towary docierały do granic Unii Europejskiej, ale aby Polska uczestniczyła w ich dalszej obsłudze, czyli w przewozie i dystrybucji. Mamy dogodne położenie, terminale i kompetencje kolejowe, które pozwalają nam pełnić rolę ważnego hubu dla Europy Środkowej. Beneficjentem tych działań mogą być także polskie porty i inne firmy. Aby tę szansę wykorzystać, polska kolej musi być aktywnie włączona w nowe łańcuchy logistyczne, które dziś powstają na osi Azja Centralna – Kaukaz – Europa.
Roman Góralski: Podczas Ukraine Recovery Conference wspominał Pan, że ukraińska granica nie powinna być traktowana jako bariera czy punkt podziału, ale docelowo jako jeden, spójny i zintegrowany węzeł logistyczny o znaczeniu europejskim. Czy mógłby Pan rozwinąć ten wątek?
Alan Beroud: Nie mam wątpliwości, że Ukraina powinna być ważną częścią europejskiej gospodarki. Spółki PKP zaangażowane są w szereg działań mających usprawnić połączenia graniczne między Polską a Ukrainą. Odbywa się to zarówno w ramach inicjatywy KE pn. Solidarity Lanes, ale także na poziomie bilateralnym. Szczególnym przykładem w prowadzonych przez PKP rozmowach jest polsko-ukraińska granica kolejowa. Z dużym zainteresowaniem przyglądam się też negocjacjom dotyczącym przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej. Szczególne znaczenie ma dla mnie wdrażanie prawa unijnego w Ukrainie. Pozwoli to na sprawną, konkurencyjną i uczciwą współpracę, a w konsekwencji na zwiększenie wolumenów przewozów kolejowych. Tego oczekuje zarówno Komisja Europejska, jak i europejscy partnerzy.
Roman Góralski: Problem w tym, że Koleje Ukraińskie funkcjonowały dotychczas w innym systemie.
Alan Beroud: Rzeczywiście, to duże wyzwanie, zarówno w zakresie infrastruktury, taboru, kwestii prawnych czy eksploatacyjnych. Niemniej ważna jest funkcja służb granicznych i celno-skarbowych – tak długo, jak polska granica jest jednocześnie wschodnią granicą Unii Europejskiej, rola tych funkcjonariuszy jest kluczowa nie tylko ze względów administracyjnych, ale również w kontekście organizacji całego procesu przewozowo-logistycznego.
Biorąc jednak pod uwagę determinację wszystkich stron, jestem przekonany, że w przyszłości będziemy mogli cieszyć się jedną, spójną i zintegrowaną koleją. W naszym interesie jest, aby rosnące potoki towarowe z Ukrainy w jak największym stopniu trafiały do polskich portów. To szansa zarówno dla polskiej kolei, jak i całej naszej gospodarki.
Nowe szlaki handlowe między Azją a Europą to tylko jeden z kierunków, w których rozwija się dziś polska kolej. Kontynuacja rozmowy z dr. Alanem Beroud wkrótce ukaże się na łamach Sektora Kolejowego.
Europejska perspektywa polskiej kolei – konferencja High Speed Railway Poland 2026
Rozwój kolei w wymiarze europejskim, któremu wiele miejsca poświęca w rozmowie przewodniczący CER, będzie również jednym z tematów konferencji High Speed Railway Poland 2026. Wydarzenie organizuje Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Komunikacji RP (SITK RP). Obrady odbędą się w dniach 19-21 października 2026 r. w Grand Hotelu w Łodzi – mieście, pod którym powstaje tunel Kolei Dużych Prędkości (KDP).
Pierwszy dzień rozpocznie się wizytą w komorze startowej TBM Retkinia na placu budowy tunelu, połączoną z konferencją prasową. Panel otwierający, poświęcony finansowaniu i tempu programu KDP, objęły patronatem Ministerstwo Infrastruktury oraz PKP – wezmą w nim udział m.in. przedstawiciele CER, UIC, Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) i Agencji Kolejowej Unii Europejskiej (ang. European Union Agency for Railways – ERA)
W kolejnych i podczas forum technologicznego uczestnicy omówią m.in. inwestycje Polskich Linii Kolejowych (PLK) i Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) w Łodzi i centralnej Polsce, miejsce Polski w zintegrowanym europejskim systemie kolejowym oraz potencjał krajowego przemysłu, wykonawców i ośrodków naukowych.
Sesje prezentacyjne obejmą m.in. obiekty inżynieryjne, drogę kolejową, sterowanie ruchem kolejowym (srk) oraz zasilanie i sieć trakcyjną, a o pojazdach KDP i przewozach komplementarnych będą dyskutować m.in. przedstawiciele PKP Intercity, Polregio i Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej (ŁKA). Konferencję zwieńczy wycieczka techniczna pod patronatem merytorycznym PORR.
Program i szczegóły wydarzenia oraz rejestracja są dostępne na oficjalnej stronie wydarzenia.
Autor: Roman Góralski, Damian Malesza
Fot. PKP SA
Zobacz również: