W miejscowości Boża Wola (woj. mazowieckie) nastolatek kierujący hulajnogą elektryczną wjechał na przejazd kolejowo-drogowy mimo czerwonego światła i opuszczonych półrogatek. W ostatniej chwili zatrzymał się przed przejeżdżającym pociągiem Kolei Mazowieckich. Wczoraj Polskie Linie Kolejowe (PLK) opublikowały materiał wideo, który przedstawia zdarzenie, do którego doszło 26 czerwca br. To przykład skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania.
Wystarczyłby silniejszy podmuch od przejeżdżającego składu albo kontakt z wystającym elementem, by doszło do tragedii. Na przejeździe kolejowo-drogowym nie ma miejsca na pośpiech ani ryzyko! Czerwone światło i zamknięte rogatki oznaczają jedno – STOP. Te zasady obowiązują każdego: kierowców, rowerzystów, pieszych i… osoby poruszające się hulajnogami elektrycznymi. Po raz kolejny przypominamy: pociąg nie zatrzyma się w miejscu! Droga hamowania rozpędzonego składu może wynosić nawet kilometr. Nie sprawdzaj, czy zdążysz. Zatrzymaj się, cierpliwie poczekaj. To, że jesteś młody, nie oznacza, że jesteś nieśmiertelny. Z pociągiem nikt nie ma szans – przekazał krajowy zarządca infrastruktury kolejowej w komunikacie.
Niestety mimo licznych działań edukacyjnych uczestnicy ruchu drogowego nadal lekceważą przepisy ruchu i podstawowe zasady bezpieczeństwa. Pod koniec lipca br. kierujący hulajnogą elektryczną uderzył w pociąg POLREGIO. Liczba takich pojazdów na naszych drogach nieustannie rośnie – a wraz z nią liczba niebezpiecznych zdarzeń.
Autor: Damian Malesza
Fot. PLK
Zobacz również: