Polskie Linie Kolejowe odniosły się do oskarżeń czeskiego przewoźnika o utrudnianie dostępu do polskiej sieci kolejowej. Krajowy zarządca infrastruktury wskazuje, że cofnięcie części tras wynikało z ich niewykorzystywania – RegioJet stracił prawo do 4 z 34 przydzielonych tras.
Próg 70% zapisany w regulaminie
Zgodnie z regulaminem sieci PLK może pozbawić przewoźnika prawa do trasy, jeśli ten uruchamia mniej niż 70% zaplanowanych pociągów. W przypadku odebranych połączeń wykorzystanie było znacznie niższe – w części wynosiło 0%. Jednocześnie na te same trasy istniało zapotrzebowanie ze strony innego przewoźnika.
Polskie Linie Kolejowe podkreślają, że mechanizm odbierania niewykorzystywanych tras był stosowany w przeszłości wobec różnych przewoźników. Ma on zapobiegać blokowaniu przepustowości oraz umożliwiać efektywne gospodarowanie siecią.
RegioJet nadal dopuszczony do przewozów
PLK zaznacza, że czeski przewoźnik w żaden sposób nie został wykluczony z polskiego rynku. Spółka pozostaje podmiotem uprawnionym do realizacji połączeń, a wszelkie decyzje dotyczące przydziału tras zapadają według tych samych kryteriów dla wszystkich operatorów – zgodnie z przepisami krajowymi i unijnymi.
Fot. RegioJet – zdjęcie poglądowe
Zobacz również: