Decyzją Rady Nadzorczej H. Cegielski – Fabryka Pojazdów Szynowych, z dniem 26 października Jerzy Ernst objął funkcję członka zarządu. Dołączenie doświadczonego menedżera ma przygotować FPS do realizacji nowych projektów. W gremium wesprze prezesa Piotra Wasilewskiego oraz członka zarządu ds. finansowych Wojciecha Pykę.
Nowy członek zarządu opowiedział o jego planach w FPS.
FPS: Przez wiele lat był Pan związany z PKP Cargotabor i PKP CARGO. Z jakim doświadczeniem przychodzi Pan teraz do FPS?
Jerzy Ernst: Przede wszystkim z doświadczeniem w prowadzeniu dużej organizacji technicznej. Teraz będę miał zaszczyt wykorzystać je w FPS, właśnie w obszarze technicznym i inwestycyjnym.
Dlaczego Zarząd FPS został rozszerzony właśnie teraz?
FPS realizuje rekordowy kontrakt, który – w przypadku uruchomienia opcji – zapewni pracę dla zakładu w Poznaniu do 2032 r. Jednak myśląc o rozwoju firmy, trzeba przygotowywać się do kolejnych zamówień i to będzie jednym z moich głównych zadań. W związku z tym priorytety FPS pozostają takie same, a dodatkowe kompetencje w Zarządzie mają pomóc w sprawniejszym przygotowaniu kolejnych projektów.
Jednocześnie będzie Pan aktywnie uczestniczył w pracach Polskiego Taboru Szynowego w Ostrowie Wielkopolskim. To początek współpracy obu spółek?
Potwierdzam. Chodzi o dobre wykorzystanie możliwości obu firm. Poznań pozostaje podstawową lokalizacją, gdzie jest rozwijana produkcja, a obecny Zarząd znacząco inwestuje w zakład – ale nie wszystkie prace da się wykonać w jednej lokalizacji. Dlatego część zadań ma być realizowana przez PTS w Ostrowie Wielkopolskim. Synergia między spółkami to nic innego jak uzyskanie końcowego efektu większego niż suma oddzielnych działań. Ma to ułatwić nam koordynację wspólnych działań pod kątem inwestycji, wyposażenia i możliwości produkcyjnych tam, gdzie ograniczeniem jest dostępna przestrzeń.
Jaki jest Pana osobisty cel do zrealizowania w FPS?
Przede wszystkim bardzo cieszę się na współpracę w ramach zarządu z Piotrem Wasilewskim i Wojciechem Pyką. Przez niecały rok udało im się ustabilizować firmę i doprowadzić do realizowania kontraktów spółki w uzgodnionych z Klientami terminach, co na końcu, jestem przekonany, będzie skutkowało satysfakcją pasażerów. Jak mówiłem, zamierzam wesprzeć zarząd w długofalowym rozwoju przedsiębiorstwa, co w sposób oczywisty wpłynie pozytywnie zarówno na cały personel, jak również na dalszy stabilny rozwój. Ta wielka firma, której najcenniejszą wartością jest jej doświadczona załoga, będzie przynosić dumę nam wszystkim jeszcze przez wiele lat i taki jest mój cel.
Źródło: FPS Cegielski
Fot. Damian Malesza – zdjęcie poglądowe
Zobacz również: