Drugą płytę kontenerową, oznaczoną jako TK-2, wybuduje w Euroterminalu Sławków polskie konsorcjum firm NDI i NDI SOPOT. Przetarg na to zadanie został już rozstrzygnięty – wartość umowy to blisko 88 mln zł. Inwestycja spółki z Grupy Kapitałowej Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) ma niemal podwoić zdolności przeładunkowe terminala, a roboty budowlane mają zakończyć się do 30 czerwca 2028 r.
Na styku torów o różnych rozstawach szyn
To w Sławkowie europejski tor normalny łączy się z Linią Hutniczą Szerokotorową (LHS – linia kolejowa nr 65). Ładunki przewożone między Europą a Ukrainą i Azją Centralną nie muszą więc być przeładowywane na granicy, co – jak wskazuje ARP – pozwala zaoszczędzić zarówno czas, jak i koszty. Projekt ma według agencji umocnić pozycję Polski na logistycznej mapie Europy.
Budowa płyty TK-2 to kolejny etap programu rozbudowy terminala o łącznej wartości ok. 185 mln zł. Przedsięwzięcie otrzymało prawie 76 mln zł dofinansowania z unijnego programu FEnIKS. Przekazanie placu budowy zaplanowano na I kwartał 2027 r. – wcześniej konieczne jest zakończenie projektowania i uzyskanie wymaganych decyzji administracyjnych.
Krajowy wykonawca, śląskie zasoby
NDI, działające na rynku od ponad 30 lat, zamierza przy budowie korzystać z zasobów woj. śląskiego – tamtejszych przedsiębiorstw, pracowników oraz sprzętu. Na ten aspekt zwraca uwagę Daniel Ryczek, prezes zarządu ARP. Jak podkreśla, polski terminal rozbuduje polski wykonawca, sięgający po krajowe zasoby, co w jego ocenie przynosi gospodarce wymierne korzyści i jest dobrym sygnałem dla rynku.
Agencja od lat deklaruje, że stawia na rozwiązania wzmacniające krajowy przemysł i lokalnych przedsiębiorców. Wśród efektów inwestycji dla kraju i regionu wymienia zlecenia dla krajowych firm budowlanych, rozwój rynku na Śląsku, a w dalszej perspektywie szybszy i tańszy transport towarów.
Kolejne plany i rola w odbudowie Ukrainy
Rafał Klabuhn, prezes zarządu spółki Euroterminal Sławków, przypomina, że druga płyta kontenerowa powstanie przy wsparciu środków unijnych i ARP. W jego ocenie Sławków staje się nie tylko węzłem spinającym korytarze transportowe, lecz także kluczowym zapleczem infrastrukturalnym w procesie przyszłej odbudowy Ukrainy. Samo zadanie uznaje przy tym za istotne z punktu widzenia suwerenności gospodarczej Polski.
Inwestycje w Sławkowie mają być dopiero początkiem. W najbliższych latach przewidziano kolejne projekty dotyczące rozbudowy terminali, których łączna wartość może dojść do 1 mld zł. Jeśli zrealizowane zostaną wszystkie plany, kwota ta może wzrosnąć nawet do 1 mld euro. Agencja widzi w tym szansę dla polskich firm, zarówno w roli generalnych wykonawców, jak i podwykonawców.
Już dziś Euroterminal Sławków zalicza się do najważniejszych polskich suchych portów. Po rozbudowie – jak zapowiada ARP – może dołączyć do grona największych w kraju i odgrywać istotną rolę w transportowej sieci Europy. Według agencji terminal może w ten sposób napędzać rozwój całej gospodarki i dać pracę tysiącom osób.



Autor: Damian Malesza
Fot. ARP
Zobacz również: