Sektorkolejowy » Budowa łódzkiego tunelu: PLK odpowiada na stanowisko PBDiM

Budowa łódzkiego tunelu: PLK odpowiada na stanowisko PBDiM

pzez DamianM

W środę 4 lutego br. Polskie Linie Kolejowe odstąpiły od kontraktów z Przedsiębiorstwem Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego związanych z budową tunelu średnicowego w Łodzi. Krajowy zarządca infrastruktury tłumaczył decyzję problemami organizacyjnymi, finansowymi i technicznymi wykonawcy oraz koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców. Dzień później pełen zaskoczenia i niedowierzania PBDiM ustosunkował się do informacji opublikowanych przez PLK, przedstawiając swoją perspektywę.

Pełna treść stanowiska PBDiM.

Dziś otrzymaliśmy oficjalny komentarz Polskich Linii Kolejowych, który jest odpowiedzią na stanowisko PBDiM. Poniżej publikujemy całość oświadczenia.

Stanowisko PLK w sprawie oświadczenia PBDiM

Stanowisko przedstawia faktyczny przebieg realizacji inwestycji oraz jednoznaczne podstawy odstąpienia przez PLK od umów z Przedsiębiorstwem Budowy Dróg i Mostów. Argumenty PLK bazują na ustaleniach inżyniera kontraktu, organów nadzoru budowlanego oraz zewnętrznych analizach technicznych i finansowych.

Stwierdzone liczne i udokumentowane naruszenia obejmują: poważne nieprawidłowości techniczne, brak badań geotechnicznych, brak kontroli procesu drążenia, wielomiesięczne opóźnienia, brak płynności finansowej i setki płatności bezpośrednich, brak dokumentacji projektowej oraz katastrofę budowlaną w wyniku błędów wykonawcy. W świetle powyższego odstąpienie od umowy było działaniem koniecznym, uzasadnionym i niezbędnym dla ochrony życia mieszkańców, infrastruktury oraz interesu publicznego.

Zakres realizacji inwestycji oraz faktyczne zaawansowanie prac

PBDiM wskazuje zaawansowanie inwestycji na poziomie 71,3%. Tymczasem zgodnie z analizą inżyniera kontraktu, zaawansowanie rzeczowe na dzień odstąpienia wyniosło 53,4%.

Krytyczne nieprawidłowości techniczne i organizacyjne

Podczas drążenia na odcinku od komory startowej przy ul. Odolanowskiej do obecnego miejsca postoju tarczy TBM Katarzyna odnotowano pięć poważnych incydentów: zapadliska, uszkodzenia i katastrofę budowlaną przy al. 1 Maja 23. Eksperci jednoznacznie wskazali na błędnie określony poziom ryzyka, niewystarczające rozpoznanie geotechniczne, brak kontroli nad parametrami drążenia oraz brak reakcji na sygnały ostrzegawcze pracy TBM.

Komisja Państwowej Inspekcji Nadzoru Budowlanego (PINB) oraz niezależni eksperci potwierdzili istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy drążeniem tunelu a zawaleniem budynku. Wskazano 3 główne przyczyny: brak odpowiednich zabezpieczeń, niewystarczające rozpoznanie terenu oraz błędne założenia projektowe przyjęte przez PBDiM nieuwzględniające warunków zabudowy.

Niedotrzymywanie terminów oraz brak postępu prac

Drążenie tunelu było prowadzone ze skrajnie niską efektywnością. Maszyna TBM, która zgodnie z umową powinna ukończyć drążenie odcinka dużego tunelu w 14 miesięcy, po 4,5 roku pracy wykonała zaledwie 1496 metrów tunelu i była uruchamiana przez jedynie 17,5% tego czasu. Od 10 listopada 2024 r. tarcza pozostaje unieruchomiona, a wykonawca, pomimo licznych zapewnień, nie przedstawił żadnego wiarygodnego planu wznowienia prac. Kolejne propozycje harmonogramów (14 kolejnych harmonogramów przedstawionych w ciągu ostatnich 15 miesięcy) uwzględniały coraz bardziej odległe terminy, dochodzące aż do sierpnia 2028 r., co jednoznacznie wskazywało na brak możliwości zakończenia inwestycji przez PBDiM.

Krytyczne problemy finansowe wykonawcy

W trakcie realizacji kontraktu wykonawca utracił płynność finansową, co doprowadziło do masowego składania przez podwykonawców wniosków o płatności bezpośrednie. Należy wskazać, że w ramach waloryzacji wykonawca otrzymał już około 119 mln zł, czyli 10 proc. wartości umowy – jest to standardowy limit waloryzacji, którą otrzymują inne podmioty realizujące prace dla PLK. Wykonawca jako jedyny podmiot w portfelu PLK faktycznie wstrzymał roboty, pomimo wypłacenia waloryzacji. Wykonawca mimo dostępnych frontów prac poza miejscem katastrofy ich nie realizował. Ponadto, aby utrzymać ciągłość robót i zapewnić stabilność na budowie, PLK, zgodnie z przepisami, zmuszona była uregulować około ćwierć miliarda należności dla podwykonawców, co przekroczyło próg określony w warunkach kontraktu jako podstawa do odstąpienia od umowy. Tylko w 2025 r. podwykonawcy złożyli 161 wniosków o bezpośrednią płatność na kwotę ok. 196 mln zł, co potwierdza stałe problemy z płynnością. Opóźnienia płatności dotyczyły także kosztów relokacji mieszkańców, co dodatkowo pogarszało sytuację społeczną w rejonie inwestycji.

Dokumentacja projektowa – chaos i brak kompletności

Poważne zastrzeżenia dotyczyły również dokumentacji projektowej. Wykonawca przez lata nie zdołał opracować pełnych projektów technicznych niezbędnych do kontynuacji budowy. Dokumentacja była przekazywana fragmentarycznie, bez koordynacji branżowej i w sposób niezgodny z zawartą umową.

Wykonawca nie wykonał wymaganych badań geotechnicznych, nie prowadził badań z przodka TBM, nie analizował urobku i nie wdrożył zaleceń ekspertów z Politechniki Warszawskiej czy AGH. Organy nadzoru wskazały, że brak rozpoznania terenu i brak zabezpieczeń konstrukcji budynków stanowiły jedną z głównych przyczyn katastrofy.

Argument o rzekomej gotowości do natychmiastowego wznowienia prac

Deklaracje PBDiM o gotowości do natychmiastowego wznowienia prac po zwiększeniu wartości kontraktu nie znajdowały pokrycia w rzeczywistości – najlepiej obrazuje to identyfikowany przez personel Inżyniera Kontraktu wywóz maszyn i urządzeń z placu budowy przez wykonawcę. Analiza potencjału wykonawcy ujawniła: brak niezbędnych zasobów i kadry, niewystarczające doświadczenie w realizacji tuneli TBM pod gęstą zabudową, poważne trudności finansowe skutkujące przerwaniem robót, brak wiarygodnego planu kontynuacji prac.

PLK zleciła niezależne ekspertyzy i audyty technologiczne, potwierdzające konieczność zmian organizacyjnych, uzupełnienia badań geologicznych i wdrożenia programu zabezpieczeń. Działania te miały na celu zarówno eliminację skutków błędów wykonawcy, jak i przygotowanie warunków do bezpiecznego wznowienia robót.

PLK pozostaje w stałym kontakcie z organami państwowymi i lokalnymi służbami, dbając o pełną transparentność działań oraz ochronę interesów mieszkańców Łodzi.

Odpowiedzialność za mieszkańców

Wbrew twierdzeniom PBDiM, zgodnie z umową wykonawca był zobowiązany do zabezpieczenia budynków, relokacji mieszkańców oraz pokrywania kosztów hoteli i ekwiwalentów. Wysokość ponoszonych kosztów relokacji wynika bezpośrednio z katastrofy budowlanej spowodowanej zaniechaniami wykonawcy oraz z faktu, że nie był on w stanie wznowić drążenia tunelu w sposób zapewniający bezpieczeństwo infrastruktury naziemnej. Nierzetelne i nieterminowe płatności były jedną z podstaw narastającego kryzysu społecznego.

Mediacje

PLK kategorycznie zaprzecza wszelkim twierdzeniom i insynuacjom wykonawcy odnośnie prowadzenia przez Spółkę mediacji w złej wierze. PLK z ogromnym zaangażowaniem i należytą skrupulatnością podchodziła do procesu mediacji z PBDiM, licząc, że pozwoli on na osiągnięcie konsensusu pomiędzy stronami i wspólne zakończenie projektu. Dążenie zamawiającego do polubownego zakończenia sporu znalazło chociażby swoje odzwierciedlenie w zawartej ugodzie częściowej z PBDiM w 2025 r. Spółka na przestrzeni ostatnich lat uczestniczyła w wielu postępowaniach mediacyjnych, finalizując ugodami nawet najbardziej zawiłe spory.

Jednakże fundamentem każdej mediacji jest dążenie stron w niej uczestniczących przede wszystkim do przedstawiania racjonalnych i możliwych do udokumentowania postulatów – jest to szczególnie istotne w relacji z inwestorem publicznym działającym w reżimach dyscypliny finansów publicznych i prawa zamówień publicznych – oraz woli ustępstw stron względem swych pierwotnych oczekiwań.

Niestety w procesie mediacji z PBDiM pomimo historycznie rekordowego czasu jego trwania oraz elastyczności podejścia Inwestora do zmieniających się oczekiwań wykonawcy, stronom z uwagi na znaczne rozbieżności finansowe, nie udało się osiągnąć kompromisu. Brak automatycznego sukcesu mediacji nie może być postrzegany w kategoriach mediacji w złej wierze – przeczyłoby to jednej z podstawowych zasad procesu mediacyjnego tj. zasadzie dobrowolności. Bardzo liczymy, że zakończony proces mediacji nie przekreśla możliwości znalezienia porozumienia przynajmniej w części spornych kwestii w postępowaniu pojednawczym, którego termin posiedzenia dla stron został wyznaczony w drugiej połowie lutego 2026 r.

Naruszenie zasady tajemnicy mediacji

W związku z wypowiedziami przedstawicieli wykonawcy dotyczącymi przebiegu postępowania mediacyjnego prowadzonego pomiędzy stronami, PLK stanowczo wskazuje, że ujawnianie jakichkolwiek informacji odnoszących się do treści rozmów mediacyjnych, w tym propozycji ugodowych czy stanowisk negocjacyjnych, stanowi naruszenie zasady tajemnicy mediacji.

Zgodnie z przepisami prawa postępowanie mediacyjne nie jest jawne, a strony są zobowiązane do zachowania w tajemnicy wszelkich faktów, o których dowiedziały się w związku z jego prowadzeniem. Powoływanie się publicznie na propozycje mediacyjne lub ich ocenę jest prawnie niedopuszczalne.

Z uwagi na obowiązującą strony tajemnicę mediacji PLK nie będzie odnosiła się do przekazów medialnych wykonawcy ani prowadziła polemiki w przestrzeni publicznej w tym zakresie. Jednocześnie PLK SA oczekuje zaprzestania dalszych publicznych komentarzy naruszających poufny charakter mediacji.

PLK może jedynie ogólnie potwierdzić, że wszystkie przedstawiane przez niego propozycje w toku mediacji były przygotowywane zgodnie z obowiązującymi procedurami wewnętrznymi i każdorazowo opierały się na rzetelnych analizach oraz ekspertyzach technicznych, uwzględniających rzeczywiste uwarunkowania realizacji kontraktu.

PLK konsekwentnie stoi na stanowisku, że mediacja – jako instytucja oparta na zasadzie poufności – nie powinna być przedmiotem narracji medialnej ani wykorzystywana do budowania presji opinii publicznej.

Kluczowy cel PLK

Celem spółki jest jak najszybsze, ale przede wszystkim bezpieczne wznowienie prac, kontynuacja projektu o strategicznym znaczeniu dla: układu komunikacyjnego Łodzi, krajowego systemu kolejowego, funkcjonowania transportu publicznego w Polsce.

Równocześnie PLK kontynuuje działania na rzecz zapewnienia opieki i wsparcia mieszkańcom relokowanym w związku z inwestycją.

Źródło: PLK/redakcja
Fot. UMŁ – zdjęcie poglądowe

Zobacz również:

Może Ci się spodobać

Zostaw komentarz